
MISSING PERSON
Dr. Sylwester Gładyś
Warsaw - Młociński Park
24.02.2026
HELP US FIND OUT WHAT HAPPENED THAT DAY AND DISCOVER ANY TRACE OF HIS WHEREABOUTS
We are looking for our Father, Sylwester Gładyś. On February 24, 2026, he went for a walk in Warsaw's Młociński Park in the Bielany district and never returned. All evidence suggests he reached the Vistula River area, where it is highly probable he slipped and fell into the water.
Family, friends, and volunteers are searching tirelessly on both land and water.
Our Father is 185 cm tall, weighing approximately 120 kg, with gray hair, a mustache, and a beard; he wears glasses. On the day he went missing, he was wearing blue jeans, a red jacket, a dark flat cap, and carrying nordic walking poles.
He suffers from Parkinson's disease but lived independently thanks to medication. His medicine was left at home, and he cannot function on his own without it.
Walking by the Vistula, look for:
• distinctive red jacket with yellow "Barn truck Rental" branding,
• La Sportiva trekking shoes in dark blue (as shown in visualization),
• Black Diamond trekking poles,
• dark blue shade denim trousers,
• dark blue flat cap with a subtle check pattern,
• wallet containing ID and payment cards,
• Samsung smartphone,
• set of keys (house/car) with vehicle documents,
• prescription glasses in frames,
• Citizen men's sports watch
Clothing photo gallery
Circumstances of disappearance
- known facts
24.02.2026
Warszawa - Młociny - Park Młociński
February 24, 2026 - Day of Disappearance
Our Father left his residence in Warsaw's Bielany district for a walk and never returned.
Everything suggested it was a typical outing—his computer was left open at home where he was preparing a lecture, a tea glass remained on the table, and the balcony was open to air out the apartment.
At approximately 4:00 PM, Dad took his trekking poles from the car, placed a swimming bag inside the vehicle for his usual Tuesday pool session planned for after the walk, took out the trash, and set off.
CCTV footage shows him entering Młociński Park and heading toward the Vistula River. After analyzing the recordings, no evidence of him leaving this area was found.
At 5:28 PM, the last known signal from his phone was recorded in Młociński Park, though without a precise location.
Tracking dogs picked up his scent and led searchers to a path by the river, where the trail ended.
Search dogs scanning the woods did not find any indication of a body on land.
From that moment on, we have no confirmed traces of our Father.
Młociński Park has been thoroughly searched. Police, search groups, and volunteers have ruled out this territory. There are no signs of Dad on municipal or private CCTV after he entered the park.

Odtworzona przy pomocy monitoringu i psów tropiących trasa spaceru Taty 24.02.2026
Search operations and documentation
27.02.2026
The phone has been silent for two days. Concerned relatives check the apartment but find no sign of Sylwester Gładyś. They confirm he did not return for the night on February 24th and had no travel plans. The case is immediately reported to the nearest police station. Large-scale search operations, coordinated by the family and a numerous group of volunteers, are launched as a matter of urgency.
News of the disappearance is spreading rapidly online. Family members, loved ones, students, and scouts are heading to the Młociny Forest and Młociński Park. Groups are combing the Bielany Forest and neighboring districts of Warsaw. Missing person notices have appeared across the entire area. The family is appealing to local residents and housing associations to provide any available CCTV footage.
Through gathered CCTV evidence, the family determined that Sylwester Gładyś was in Młociński Park, though no camera captured the exact moment he left. It was only at this stage that the police officially joined the search, deploying professional rescue teams. From that point on, every meter of dense thicket and riverbank has been scoured with even greater intensity. The operation is supported by drones and tracking dogs. Police are analyzing surveillance footage frame by frame, seeking even the slightest clue. The trail identified by tracking dogs leads to a path by the river and then goes cold.
WhatsApp and Facebook groups have been established to coordinate search efforts, which are divided into land-based observations of the banks, drone surveillance, and search operations on the river itself.
Foot search efforts
From March to August 2026, family members and volunteers trekked tens of thousands of kilometers along the Vistula, closely monitoring the riverbanks, sandbars, and exposed sections of the riverbed as water levels dropped due to drought. Hundreds of posters were put up along the river. During a foot search in April, the body of another missing person was found. Despite the immense dedication and intensive search efforts, no traces have been found to date that could confirm the presence of Sylwester Gładyś in the Vistula River.
River search efforts
Since March 2026, specialized search operations for Sylwester Gładyś have been repeatedly conducted on the Vistula River, utilizing boats, sonars, drones, and dogs trained to locate human remains. The efforts involve water rescuers, firefighters, divers, and volunteers. Subsequent sections of the river are being searched from Warsaw heading north, with actions gradually covering more distant areas. During a major operation on April 25, search groups discovered the bodies of two other missing persons. However, no trace of Sylwester Gładyś has been found. Summaries of individual search missions can be found on the group: https://www.facebook.com/groups/grupaposzukiwawczasylwestragladysia
28.02.2026
01-03.02.2026
Acknowledgements
We extend our heartfelt gratitude to all individuals, services, and organizations who joined the search for our Father, dedicating their time, energy, expertise, and equipment. We specifically thank WOPR Brzeg, OSP ORW Łódź, GGPR, OSP Białołęka, and the Marina Modlin.
We offer our profound gratitude above all to Daniel Dymiński, as well as to: Maria Budzyk, Piotr Jesionka, Rebecca Jutkowitz, Honorata Kożuchowska, Tomasz Lewicki, Tomek Marasek, Nurek Detektorysta, Aleksandra Rek, Agata Steczewicz, Marcin Steczewicz, Michał Szpila, and Paweł Szymczak.
We also extend our thanks to everyone whose names we couldn't list here. Your selfless assistance and immense commitment will remain with us forever.
Contact Us
We meticulously verify every report we receive. We ask you to kindly share any information that might help in the search for Sylwester Gładyś.
Thank you for every kind of support!
Beata Schulman and Małgorzata Gładyś-Kwartek, daughters.
Dr inż. Sylwester Gładyś
Dr inż. Sylwester Gładyś przez niemal pół wieku związany był z Politechniką Warszawską - jako naukowiec, wykładowca, wychowawca kolejnych pokoleń studentów i człowiek głęboko zaangażowany w życie oraz historię swojej uczelni.
W 1978 roku ukończył studia na Wydziale Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Warszawskiej. Swoją karierę zawodową związał następnie z Wydziałem Transportu PW, gdzie pracował jako adiunkt w Zakładzie Inżynierii Transportu Lotniczego, później Zakładzie Inżynierii Transportu Lotniczego i Teleinformatyki. Jego głównymi obszarami działalności naukowej i dydaktycznej były badania operacyjne w transporcie oraz modelowanie procesów ruchu lotniczego.
W latach 1990-1996 pełnił funkcję prodziekana Wydziału Transportu do spraw studenckich. Przez wiele lat był związany ze środowiskiem akademickim Politechniki Warszawskiej, dzieląc się swoją wiedzą ze studentami i wspierając ich rozwój naukowy.
Politechnika Warszawska była dla niego jednak czymś znacznie więcej niż miejscem pracy. Stała się jedną z jego wielkich życiowych pasji. Sylwester Gładyś przez lata gromadził pamiątki związane z historią uczelni: stare pocztówki i fotografie, dokumenty, czasopisma, medale, odznaki, plany i inne przedmioty dokumentujące jej dzieje. W jego kolekcji znalazły się między innymi pocztówki przedstawiające Politechnikę jeszcze z początku XX wieku, materiały z okresu carskiego, I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego oraz dokumenty związane z odbudową uczelni po II wojnie światowej.
Swoją wiedzą i zbiorami chętnie dzielił się z innymi. Organizował i współtworzył wystawy oraz spotkania Salonu Historycznego Klubu Absolwenta. Jego kolekcja związana z historią Politechniki Warszawskiej obejmowała setki pocztówek, a także albumy, fotografie, medale, odznaki, czasopisma i dokumenty.
Był członkiem Senackiej Komisji ds. Historii i Tradycji Politechniki Warszawskiej oraz wiceprezesem Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Politechniki Warszawskiej. W swojej działalności starał się łączyć kolejne pokolenia studentów i absolwentów oraz pomagał zachować pamięć o ludziach i wydarzeniach tworzących historię uczelni.
Poza pracą naukową Sylwester Gładyś był człowiekiem niezwykle ciekawym świata. Był podróżnikiem i alpinistą. Podróżował, chodził po górach i wspinał się. Góry, wędrówki i kontakt z naturą pozostawały ważną częścią jego życia przez wiele lat. Także później starał się zachować samodzielność i aktywność. Regularnie chodził na długie spacery, często z kijkami.
Był także osobą bardzo rodzinną i wspaniałym ojcem dwóch córek oraz dziadkiem sześciorga wnuków, które bardzo kochał i które zajmowały szczególne miejsce w jego życiu. Rodzina, nauka, podróże i historia przeplatały się w jego życiu. Wychował córki w szacunku do natury, różnych kultur i tradycji, a później z ogromną miłością uczestniczył także w życiu swoich wnuków.
Szczególne miejsce w jego życiu zajmowała historia własnej rodziny. Z pasją zajmował się genealogią, gromadził informacje, dokumenty i rodzinne opowieści, dbając o to, aby pamięć o poprzednich pokoleniach nie została utracona. Organizował rodzinne zjazdy, które były okazją do spotkań kolejnych pokoleń, podtrzymywania więzi oraz przekazywania rodzinnych historii i tradycji.
Dla najbliższych pozostaje przede wszystkim człowiekiem ciekawym świata, upartym, niezależnym, głęboko przywiązanym do rodziny, swoich zwyczajów, pracy, spacerów i miejsc, które znał i kochał.
24 lutego 2026 roku Sylwester Gładyś wyszedł ze swojego mieszkania na warszawskich Bielanach na spacer i nie wrócił. Miał wówczas 71 lat. Monitoring oraz późniejsze ustalenia pozwoliły odtworzyć znaczną część jego trasy prowadzącej w kierunku Parku Młocińskiego i Wisły. Od tego dnia nie nawiązał kontaktu z rodziną.
Od chwili zaginięcia rodzina, przyjaciele, służby, grupy poszukiwawcze i wolontariusze prowadzą szeroko zakrojone poszukiwania. Sprawdzane były lasy i tereny nadwiślańskie. Prowadzono poszukiwania z lądu, wody i powietrza, wykorzystując między innymi psy tropiące i psy do poszukiwań zwłok, łodzie, sonary oraz drony. Z czasem działania objęły dziesiątki kilometrów Wisły i jej brzegów.
Za komunikatami o zaginięciu, zdjęciem mężczyzny w czerwonej kurtce i miesiącami poszukiwań kryje się jednak znacznie więcej niż historia osoby zaginionej.
Sylwester Gładyś to niemal pół wieku historii Politechniki Warszawskiej. To tysiące godzin spędzonych ze studentami, lata pracy naukowej i dydaktycznej, działalność na rzecz uczelni i jej absolwentów oraz setki ocalonych od zapomnienia dokumentów i pamiątek. To góry, podróże, kolekcje, rodzinne historie, długie spacery i nieustająca ciekawość świata.
To przede wszystkim człowiek, który ma swoją historię, rodzinę i ludzi, którzy na niego czekają.
I właśnie dlatego nie przestajemy go szukać.

























